Mam trzy latka, idę do przedszkola!

kilka pomysłów na udany początek w przedszkolu

Najważniejsze decyzje już za Tobą. Przedszkole wybrane, miejsce zaklepane. Wydawałoby się, że teraz pozostaje tylko czekać na dzień, w którym Twoje dziecko zadebiutuje w roli przedszkolaka. Wykorzystaj czas, który dzieli Was od tego momentu. Dzięki Tobie maluch będzie miał większą szansę na to, że nowe miejsce polubi.
Na szczęście jeszcze nikt nie wymyślił, żeby kandydaci do przedszkola zdawali egzamin. Ale przygotować się do niego warto. Dlatego w wakacje pozwól dziecku doskonalić się w osiąganiu samodzielności, ćwicz razem z nim ważne przedszkolne umiejętności. Dla Twojego malucha pierwsze tygodnie pobytu w grupie rówieśników będą nieformalnym, ale ważnym sprawdzianem jego przedszkolnej dojrzałości. Jeśli malca dobrze przygotujesz, Tobie też będzie łatwiej. Szybciej poczujesz radość z tego, że awansowałaś/łeś na mamę/tatę przedszkolaka.

8 umiejętności cennych dla małego debiutanta


1. JEDZENIE. Im bardziej dziecko jest samodzielne przy stole, tym lepiej. Panie w przedszkolu pomagają maluchom we wszystkich czynnościach, ale nie są w stanie nakarmić całej grupy. Zaradny smyk będzie miał łatwiej.

2. UBIERANIE. Na doskonalenie tej umiejętności jest jeszcze czas. Ale dobrze, by debiutujący przedszkolak chociaż próbował założyć na siebie cokolwiek. Jeśli umie więcej, nie będzie się stresował swą nieporadnością.

3. MYCIE. Przede wszystkim rączek i ząbków. Na tym głównie skupia się przedszkolna higiena. Wytłumacz maluszkowi, że będzie miał swoją szczoteczkę do zębów.

4. KORZYSTANIE Z TOALETY. To przedszkolna podstawa. Trzylatkowi mogą zdarzać się awarie, zwłaszcza na początku, gdy stres jest największy. Nigdy jednak nie obwiniaj za nie dziecka.

5. ZGŁASZANIE POTRZEB. Dziecko musi wiedzieć, że w przedszkolu opiekuje się nim Pani i to Jej, tak jak w domu mamie, powinno mówić, czego potrzebuje. Bawiąc się z malcem w przedszkole, wciel się w rolę Pani albo odwrotnie – Ty jesteś przedszkolakiem, który pokazuje dziecku, jak trzeba mówić do Pani.

6. POROZUMIEWANIE SIĘ. Sprawdź, czy obce osoby są w stanie pojąć, o co chodzi Twojemu dziecku. Bo, żeby zgłaszać potrzeby, malec powinien mówić zrozumiale. Jeśli za bardzo spieszcza wyrazy, nie naśladuj go, ale zachęcaj do rozmów i słuchaj cierpliwie. Jeśli do września nie zrobi postępów, wtajemnicz Panią w Jego specyficzny „język”.


7. ZABAWA Z RÓWIEŚNIKAMI. Choć małe dzieci lubią towarzystwo innych maluchów, nie umieją się jednak jeszcze z nimi bawić. Dobrze, aby choć na krótko były w stanie nawiązać ze sobą kontakt. To ułatwi przedszkolne zabawy. Wykorzystaj wakacyjne chwile na placu zabaw, pobyt np. na plaży, by maluch wprawiał się w zabawach z rówieśnikami.

8. SKUPIANIE UWAGI. Najmłodszy przedszkolak powinien umieć przez pięć minut skoncentrować się na jednej czynności: słuchać bajki czytanej lub opowiadanej przez dorosłego, wspólnie z nim śpiewać piosenkę lub bawić się np. w „Starego niedźwiedzia”. Zadbaj, by dobrze wyćwiczyć tę umiejętność w domu.

6 kroków do oswojenia nowego miejsca



1. ZAPLANUJ SPACER W OKOLICE PRZEDSZKOLA. Jeśli mieszkacie w pobliżu, przy każdej okazji oglądajcie budynek, plac zabaw i teren wokół, przyglądajcie się dzieciom bawiącym się w ogrodzie albo gdy wracają z rodzicami do domu.

2. UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ W ŚRODKU. Warto wcześniej poznać rozkład sal, szatnię i przedszkolny personel. A może wśród znajomych jest ktoś, kto posyła dzieci do waszego przedszkola. Wybierzcie się z nim, gdy idzie po swojego przedszkolaka.

3. PRZEDSTAW DZIECKU JEGO PRZYSZŁĄ PANIĄ. Zdecydowanie lepiej, kiedy maluch może poznać swoją Panią wcześniej, np. podczas zwiedzania przedszkola.

4. OPOWIADAJ O TYM, CO DZIEJE SIĘ W PRZEDSZKOLU. Dowiedz się, jakie obyczaje panują w waszym przedszkolu, o której jest obiad, czy dzieci leżakują. Spróbuj dostosować rytm dnia w domu do rytmu przedszkolnego. Przy obiedzie mów np. że przedszkolaki też umyły rączki i siadają do stołu.
5. CZYTAJ KSIĄŻECZKI, KTÓRYCH BOHATROWIE CHODZĄ LUB BĘDĄ CHODZIĆ DO PRZEDSZKOLA. Np. opowiadania z serii o żółwiu Franklinie, o Kamyczku albo bajki terapeutyczne (np. autorstwa Marii Molickiej lub Boris Brett).

6. ZABIERZ DZIECKO NA PRZEDSZKOLNE ZAKUPY. Wspólnie wybierzcie kapcie do przedszkola, piżamkę. Kupując ubranka, kieruj się też względami praktycznymi: daruj sobie guziki, suwaki i sznurówki. A przede wszystkim pamiętaj, że ubranka muszą przypaść do gustu Twojemu przedszkolakowi.


3 błędy,których nie powinnaś/powinieneś popełnić


1. NIE STRASZ DZIECKA PRZEDSZKOLEM. Nie mów, że dzieci będą się śmiały, jeśli maluch nie nauczy się ładnie jeść. Nie szantażuj, że o Jego złym zachowaniu w domu powiesz przyszłej Pani.

2. W TOWARZYSTWIE DZIECKA NIE OPOWIADAJ O SWOICH OBAWACH lub wątpliwościach związanych z przedszkolem lub Panią. Nie analizuj, czy słusznie zrobiłaś, zapisując tam malca. Nie strasz też swoimi przykrymi przedszkolnymi przeżyciami. Maluch musi wiedzieć, że miejsce, w którym ma spędzać czas bez rodziców, jest najlepsze i najbardziej bezpieczne pod słońcem.

3. NIE OBIECUJ RZECZY, CO DO KTÓRYCH NIE MASZ PEWNOŚCI, np. że dziecko będzie mogło chodzić do przedszkola ze swoją przytulaną, że nie będzie musiało kłaść się na leżaku. Lepiej wcześniej się upewnij, jakie zasady obowiązują w przedszkolu.

3 wersje treningu rozstania z mamą



1. ZOSTAWIAJ MALCA W DOMU NA 2-3 GODZINY Z BABCIĄ, ciocią lub zaufaną sąsiadką, maluch powinien nabrać przekonania, że rozstanie z mamą zawsze kończy się Jej powrotem.
2. POZWÓL DZIECKU ZOSTAĆ NA NOC U CIOCI lub zaprzyjaźnionej rodziny, która ma małe dzieci. Dokładnie omów, kiedy przyjdziesz po malca. Zrób wszystko, by Go nie zawieść.
3. ZORGANIZUJ WYJAZD NA KILKA DNI BEZ RODZICÓW. Dobrze jednak oceń możliwości malucha. Dla niektórych dwu- i trzylatków nawet dwudniowy pobyt bez mamy u ukochanej babci może się strasznie dłużyć.

4 przykazania dla mamy


1. UWIERZ, ŻE PRZEDSZKOLE JEST NAPRAWDĘ DOBRYM MIEJSCEM DLA DZIECKA. Według badań dla rozwoju dziecka bardzo ważne jest przyzwyczajenie ich do działania w grupie rówieśników, wykształcenie w nich ciekawości świata, umiejętności współpracy i rozwiązywania konfliktów, wytrwałości w wykonywaniu zadań i pewności siebie. Te umiejętnością dzieciom niezbędne, aby później mogły dobrze sobie radzić w szkole. A kształtuje je właśnie przedszkole.
2. NIE BÓJ SIĘ SZUKAĆ INNEGO PRZEDSZKOLA, jeśli to, do którego zapisałaś dziecko, przy bliższym poznaniu zaczęło budzić Twoje zastrzeżenia. Lepiej zrobić to teraz, nie później narażać malucha na stres związany ze zmianą miejsca.
3. NIE OCZEKUJ, ŻE MALUCH ZAKOCHA SIĘ W PRZEDSZKOLU OD PIERWSZEGO WEJRZENIA. Początki zwykle bywają trudne. Z kolei potem ciężko jest rozstać się z przedszkolem.
4. ZAWSZE ŻEGNAJ SIĘ Z DZIECKIEM. Nigdy nie wychodź bez uprzedzenia. To najgorsze, co możesz zrobić. Maluch poczuje się, jakby mama Go porzuciła. Ucałuj i powiedz, kiedy przyjdziesz po malca, np. po zupie. Być może nie unikniesz łez, ale dziecku będzie łatwiej.


4 metody na ośmielenie nieśmiałka


1. POMAGAJ MALUCHOWI POZNAWAĆ NOWYCH KOLEGÓW. Dzieci 2-3-letnie dopiero uczą się nawiązywać kontakty na podwórku lub placu zabaw. Stwarzaj okazję do wspólnych zabaw, zapraszaj kolegów do domu.

2. NIE WYRĘCZAJ DZIECKA I NIE MÓW ZA NIEGO. Ale gdy wstydzi się obcych maluchów, szepnij mu na ucho, jak powinien do nich zagadnąć.


3. NIE PRZYLEPIAJ ETYKIETKI. Nawet w żartach nie nazywaj dziecka nieśmiałkiem. Maluchy zwykle starają się być takie, jak widzą ich rodzice.

4. NIE LEKCEWAŻ DZIECIĘCYCH UCZUĆ, łez, złości. Powtarzaj malcowi, że Go kochasz. Każdy nieśmiałek wymaga szczególnej troski ze strony bliskich mu osób.

1 ważna sprawa dla rodziców alergika


1. NAUCZ MALCA, CZEGO NIE MOŻE JEŚĆ, BO PÓŹNIEJ MOŻE SIĘ ŹLE CZUĆ. Panie w przedszkolu będą pilnowały diety Twojego dziecka, ale na wszelki wypadek warto, by malec sam dobrze wiedział, jakie jedzenie może mu zaszkodzić.

4 tajemnice przedszkolnej garderoby


1. POCZĄTKUJĄCY PRZEDSZKOLAK POTRAFI SAMODZIELNIE ZAŁOŻYĆ SPODNIE I MAJTECZKI, niektórym udaje się też założyć skarpetki i buciki. Aby maluchowi było łatwiej, zakładaj mu do przedszkola spodnie na gumce, bez suwaka i tym bardziej bez szelek.

2. MALUSZEK NIE UMIE ZAPINAĆ GUZIKÓW. Jednak paluszki trzylatka są już na tyle sprawne, żeby podjąć próby rozpięcia dużych guzików.

3. TRZYLATEK MYLI PRZÓD I TYŁ. Aby przedszkolak nie przejmował się swą nieporadnością, warto oznaczyć mu przód bluzeczki czy spodenek. To mu ułatwi ubieranie.

4. SMYK MOŻE SIĘ POBRUDZIĆ. To bardzo dobrze, że mały odkrywca chce wszystkiego dotknąć – w ten sposób przecież poznaje świat. Zamiast karcić go za plamy na bluzce czy spodniach, lepiej kupuj mu takie ubranka, które można często prać.




Jak przygotować dziecko do przedszkola?

moje-dziecko-idzie-do-przedszkola

Moje dziecko idzie do przedszkola to broszura przygotowana z myślą o rodzicach dzieci, które wkrótce dołączą do grona przedszkolaków. Publikacja podpowiada jak można przygotować dziecko do tej nowej, ważnej dla niego roli. Zwraca uwagę na szereg zmian prawnych dotyczących upowszechnienia wychowania przedszkolnego i obniżenia wieku realizacji obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. Omawia szczegółowo nowe regulacje prawne, które mają na celu dostosowanie systemu opieki, kształcenia i wychowania dzieci we wczesnym okresie rozwoju do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości oraz umożliwienie dzieciom jak najwcześniejszego dostępu do edukacji wysokiej jakości, zgodnej z ich wiekiem, możliwościami i umiejętnościami.
Rodziców zachęcamy do lektury broszury a samorządowców do wykorzystania jej do podniesienia poziomu upowszechnienia wychowania przedszkolnego w swojej jednostce samorządu terytorialnego.
Broszura została opracowana w ramach projektu „Doskonalenie strategii zarządzania oświatą na poziomie regionalnym i lokalnym II etap, we współpracy z Wydziałem Rozwoju Szkół i Placówek.

http://www.ore.edu.pl/strona-ore/index.php?option=com_phocadownload&view=category&download=2464:moje-dziecko-idzie-do-przedszkola&id=191:publikacje&Itemid=1824


Nieśmiałe dziecko – jak mu pomóc?

Dzieci jak wiadomo, są bardzo różne. Te nieśmiałe, spokojne, często poprzez to, że swoim zachowaniem nie wychylają się przed szereg (czyt. nie sprawiają większych problemów wychowawczych), są mniej zauważalne. Jednak dla rodziców tych dzieci, jak i dla nich samych nieśmiałość nie jest przyjemnym doświadczeniem. Stanowi raczej barierę - coś, co w pewien sposób ogranicza możliwości swobodnego rozwoju, a często utrudnia wykorzystywanie potencjału, jaki posiada niepewne siebie dziecko.

Czym jest nieśmiałość?
Zdefiniowanie nieśmiałości nie jest zadaniem łatwym, ponieważ sama nieśmiałość odznacza się różnym stopniem i rodzajem objawów, które jej towarzyszą. Kontinuum nieśmiałości waha się od uczucia lekkiego skrępowania, poprzez nieuzasadniony lęk przed ludźmi aż do skrajnej nerwicy.

Dziecko nieśmiałe często:
• Chowa się za rodzica, gdy nieznajomy lub mało znany dorosły zwraca się do niego, np. mówi „dzień dobry”;
• Nie lubi być w centrum zainteresowania;
• W otoczeniu nieznanych osób spuszcza wzrok, zwłaszcza, gdy jest o coś zapytane;
• Ucieka do swojego pokoju przed gośćmi;
• Nie lubi zawierać nowych znajomości;
• Raczej obserwuje niż włącza się aktywnie w życie grupy.

Według ekspertów, prawdopodobnymi przyczynami nieśmiałości są:
• genetyczna predyspozycja,
• osłabiony związek rodzica z dzieckiem,
• niedostateczne opanowanie umiejętności społecznych,
• surowe i częste krytykowanie dziecka przez rodziców, rodzeństwo lub inne osoby,
• skrajne tendencje w systemie kar i nagród - zbyt wygórowane oczekiwania rodzicielskie względem dziecka lub zbyt częste nagradzanie dziecka.
Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, zwykle za pojawienie się nieśmiałości u dziecka nie odpowiada tylko jeden z nich. Pamiętać też trzeba, że geny, czyli uwarunkowania biologiczne wpływają na dziedziczenie pewnych predyspozycji do wystąpienia nieśmiałości, jednak nie determinują jej całkowicie. Tu rolę odgrywają dalsze uwarunkowania, jak i indywidualne cechy jednostki.

Rola czynnika społecznego – oddziaływanie rodziny
Rodzina stanowi pierwszą i najważniejszą grupę społeczną w życiu dziecka, wywierając duży wpływ na sposób jego funkcjonowania. To, co może sprzyjać pojawieniu się u dziecka nieśmiałości, to m.in. rodzaj wymagań stawianych dziecku, wygórowane oczekiwania rodziców - wzmacnianie poczucia niespełnienia standardów, niedostateczne przyswojenie umiejętności społecznych, np. wskutek braku wystarczających ilości kontaktu z rówieśnikami, przykre wspomnienia związane z odrzuceniem, ośmieszeniem, sygnały i emocje przejmowane od rodziców w pierwszych latach życia, skrajne tendencje w stosowaniu kar i nagród.
Przesadne obciążanie dziecka wymaganiami wpływa negatywnie na jego samoocenę, rodzi poczucie „gorszości” i brak pewności siebie. Niekorzystny wpływ może mieć również brak wymagań. W takim przypadku rozwój samodzielności będzie ograniczony i może wpływać na rozwój obrazu własnej osoby oraz prowadzić do ukształtowania się w dziecku przekonania, że nie potrafi sprostać wymaganiom stawianym przez społeczeństwo. Może to budzić u dziecka poczucie lęku i niepewności, a w konsekwencji prowadzić do nieśmiałości.
Podobnie rzecz ma się w przypadku stosowania kar i nagród. Niekorzystne jest zarówno przesadne karanie (zwłaszcza, za niemożliwość sprostania wygórowanym oczekiwaniom), jak i bezrefleksyjne chwalenie i nagradzanie. W pierwszym przypadku prowadzi to do poczucia lęku i niskiej samooceny, w drugim do bierności i braku inicjatywy.

Skutki nieśmiałości
Philip G. Zimbardo w książce pt. Nieśmiałość: co to jest? jak sobie z nią radzić?, określa nieśmiałość jako rodzaj upośledzenia psychicznego, które może okaleczyć człowieka w takim samym stopniu, jak kalectwo fizyczne, a jego skutki mogą być niszczycielskie:
• Nieśmiałość utrudnia poznawanie nowych ludzi, zawieranie przyjaźni, czy radość z potencjalnie pozytywnych przeżyć.
• Przeszkadza w publicznej obronie własnych praw i wyrażaniu swoich opinii i wartości.
• Nieśmiałość sprawia, że inni nie doceniają naszych mocnych stron.
• Nieśmiałość przyczynia się do zakłopotania i nadmiernego przejmowania się swoimi własnymi reakcjami.
• Utrudnia precyzyjne myślenie i skuteczne porozumiewanie się.
• Nieśmiałości zazwyczaj towarzyszą takie negatywne stany, jak depresja, lęk i samotność.
Zimbardo pisze również, że być nieśmiałym to bać się ludzi, szczególnie tych, którzy z jakiegoś powodu są emocjonalnie zagrażający: obcych, z powodu ich nowości i nieprzewidywalności, czy osób posiadających władzę.

Jak pomóc nieśmiałemu dziecku?
Dziecko nieśmiałe, chociaż mało widoczne na tle nadpobudliwych czy niesfornych kolegów, powinno zostać objęte uwagą i odpowiednim oddziaływaniem pedagogicznym przez nauczyciela. Istotne jest aktywizowanie dziecka, włączanie we wspólne zabawy i dostrzeganie każdego przejawu aktywności i jej pozytywne wzmacnianie. Także rodzice mogą, poprzez właściwe działania, pomóc swojemu dziecku walczyć z nieśmiałością. W jaki sposób?
• Poświęcaj dziecku dużo czasu i uwagi, okazuj mu miłość i czułość.
• Chwaląc dziecko koncentruj się na jego osiągnięciach.
• Unikaj nadopiekuńczości i nadmiernego pobłażania, pozwól doświadczyć dziecku umiarkowanego niepokoju w nowych sytuacjach, nie biegnij natychmiast z pomocą na najmniejsze oznaki zmartwienia.
• Stopniowo oswajaj dziecko ze stresem.
• Wyznaczaj dziecku zadania na miarę jego możliwości i dołóż wszelkich starań, aby poczuło satysfakcję z własnych dokonań.
• Poćwicz z dzieckiem zachowania, które wiążą się z jego dużym lękiem (np. witanie się, zgłaszanie się do odpowiedzi).
• Stwarzaj okazję do nowych wyzwań, ale nie popychaj dziecka do nich siłą.
• Unikaj „etykietowania” malucha i staraj się nie nazywać go w jego obecności nieśmiałym. Zachęcaj dziecko do mówienia o sobie rzeczy pozytywnych.
• Przebywaj z dzieckiem wśród ludzi. Stwarzaj okazje do spotykania się z nieznanymi osobami i warunkami (teatr, kino). Prowokuj sytuacje, w których maluch nawiąże nowe znajomości i nabędzie społeczne umiejętności, niezależnie od tego jak bardzo czuje się szczęśliwy w samotności.
• Ćwicz zachowania społeczne – typowe pozdrowienia, przedstawianie się, gdy ktoś zapyta itp.
• Nazywaj emocje – dziecko często nie potrafi zdefiniować tego co czuje. Podpowiedzmy mu to, nazywając co się z nim dzieje, np. „Widzę, że coś Cię niepokoi/czujesz się zawstydzony, niepewny itp. W pełni to rozumiem, ponieważ też w podobnej sytuacji czuję się tak jak Ty.” W ten sposób pokazujemy też, że problem dziecka nie jest odosobniony, że możemy wspólnie go rozwiązać.
• Pozwólmy na popełnianie błędów i uświadamiajmy, że nie ma ideałów.
• Nie porównujmy dziecka z innymi, nie starajmy się go ośmielać za wszelką cenę, by był jak jego koledzy. Tym sposobem nie tylko nie mobilizujemy go do zmiany, a wręcz potęgujemy jego lęk.
• Wykorzystaj bajkoterapię, np. „Bajka o szarym słowiku” autor: Paweł Księżyk
W pracy nad dziećmi nieśmiałymi potrzeba wiele czasu i cierpliwości. Wypada pamiętać, że każde dziecko jest indywidualne i trzeba je traktować jako odrębną, samodzielną jednostkę.


Bibliografia:
Zimbardo Philip G., Nieśmiałość: co to jest? jak sobie z nią radzić?, wyd.2, Warszawa 2000


Autor: Marta Cygan, psycholog, zespół Akademii Zdrowego Przedszkolaka


Dziecko z ADHD - przyczyny i objawy nadpobudliwości psychoruchowej.

Coraz częściej w naszym otoczeniu spotykamy się z dziećmi, które są nadmiernie ruchliwe, przesadnie gadatliwe, czy silnie reagujące emocjonalnie, niewspółmiernie do sytuacji. Praca z takimi dziećmi często dostarcza wielu problemów. Dzieci takie określane są jako trudne, niezdyscyplinowane, a także coraz częściej używamy określenia: dziecko nadpobudliwe.

Dziś wiemy już, że ADHD - hiperaktywność dzieci to nie tylko uciążliwa cecha charakteru. Obecnie problem ten dotyczy od 3 do 10 proc dzieci. Ale skąd się bierze nadpobudliwość psychoruchowa (ADHD) i jakie są jej objawy?

Co to jest ADHD?
Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, czyli ADHD (ang. attention deficit hyperactivity disorder) jest zaburzeniem, które rozpoczyna się we wczesnym dzieciństwie i obejmuje trzy główne grupy objawów:
- nadmierną ruchliwość,
- zaburzenia koncentracji uwagi
- nadmierną impulsywność.
Zazwyczaj objawy są widoczne już między 5 a 7 rokiem życia, ale zdarza się, że rodzice dostrzegają je dopiero po rozpoczęciu przez dziecko nauki w szkole. Dzieci z ADHD nie odróżniają bodźców istotnych od nieistotnych. Stąd mówi się o deficycie uwagi, ponieważ mózg dziecka z ADHD nie potrafi odfiltrować informacji ważnych z całości napływających z otoczenia sygnałów różnego typu. Dzieci takie często nie reagują od razu na polecenie, bo jest to tylko jeden z wielu bodźców, które w danym momencie słyszą, podobnie jak rozmowę w sąsiednim pokoju, przejeżdżający za oknem samochód, czy kapiącą z kranu wodę. Ich uwaga jest rozproszona, nie potrafią wyselekcjonować tego, co w danej chwili jest istotne.
Rozpoznanie najczęściej następuje w 7 roku życia, jednakże już w niemowlęctwie pewne symptomy mogą sugerować cechy zespołu nadpobudliwości (duża płaczliwość, drażliwość, zaburzenia snu i łaknienia). W wieku przedszkolnym nie stawia się rozpoznania ADHD, gdyż podobne zachowania dzieci w tym okresie mieszczą się w granicach normy rozwojowej. Nadpobudliwość psychoruchowa częściej występuje u chłopców (3:1).
Jakie są objawy ADHD?
Rozpoznanie ADHD stawia się najczęściej na podstawie kryteriów diagnostycznych klasyfikacji ICD-10. Aby spełnić kryteria rozpoznania objawy muszą wystąpić przed 7 rokiem życia dziecka, trwać przez co najmniej 6 miesięcy, utrudniać codzienne funkcjonowanie i pojawiać się przynajmniej w dwóch różnych środowiskach, w których dziecko funkcjonuje (np. w domu i w szkole). Należy mieć także pewność, że nie są one częścią innego zaburzenia, na przykład autyzmu.
Objawy ADHD dzieli się na trzy główne grupy:

1. objawy nadruchliwości:
• wyraźny niepokój ruchowy,
• niemożność pozostawania w bezruchu nawet przez krótki czas,
• podrywanie się z miejsca,
• bezcelowe chodzenie,
• bieganie bez celu,
• raczej bieganie niż chodzenie,
• machanie rękami i nogami,
• gadatliwość,
• wpadanie na różne przedmioty,
• ciągłe wykonywanie nawet drobnych ruchów, np. bujanie się na krześle, bawienie się wszystkimi przedmiotami w zasięgu ręki.

2. objawy zaburzeń koncentracji uwagi:
• dziecko wygląda, jakby nie słuchało, co się do niego mówi; często trzeba kilkakrotnie powtórzyć komunikat lub polecenie, żeby dziecko zareagowało,
• ma trudności w postępowaniu według instrukcji, przerywa wykonywanie zadań lub obowiązków i nie kończy ich,
• gubi rzeczy i nie pamięta, gdzie zostawiło dany przedmiot,
• sprawia wrażenie nieobecnego, „bujającego w obłokach”,
• łatwo się rozprasza, na krótko się koncentruje, źle zapamiętuje szczegóły.

3. objawy nadmiernej impulsywności:
Nadmierna impulsywność to inaczej brak zdolności do odroczenia lub zahamowania reakcji. Przejawia się to w natychmiastowej realizacji pomysłów bez uprzedniego zastanowienia się nad skutkami swoich działań. Często pojawiają się takie zachowania jak:
• częste wtrącanie się w rozmowy innych osób,
• brak cierpliwości – dziecko nie potrafi czekać na nagrodę - gdy czegoś chce, to musi być „na już“,
• wybuchy złości i nadmierna irytacja,
• bezmyślność w działaniu – łatwo może zrobić coś głupiego lub niebezpiecznego,
• nieumyślne psucie zabawek.
Jakie są przyczyny ADHD?
Podstawowa przyczyna występowania ADHD w większości przypadków ma swoje podłoże w genach. Ponadto wpływ może mieć także: uszkodzenia centralnego układu nerwowego, na przykład w wyniku zespołu FAS, porażenie okołoporodowe.

ADHD nie jest konsekwencją błędów wychowawczych, jednakże niewłaściwe warunki środowiskowe mogą nasilać ADHD. Zaliczyć do nich możemy:
• brak jasnych norm i zasad,
• przemoc w rodzinie,
• alkoholizm,
• impulsywność dorosłych,
• częste zmiany partnerów przez rodziców, które powodują destabilizację oraz brak jednolitych postaw wychowawczych,
• atmosfera życia w domu rodzinnym kultura pożycia rodziców i pozostałych członków w rodzinie,
• stosunek odniesienia rodziców do dziecka i dziecka do rodziców oraz poczucie bezpieczeństwa dziecka w rodzinie,
• zaniedbania ekonomiczno-społeczne,
• skrajne postawy wychowawcze:
- zbyt swobodne podejście do wychowania, brak wyznaczonych dziecku granic, co prowadzi w konsekwencji do poczucia chaosu i braku poczucia tego, co jest dobre, a co złe,
- wroga kontrola, którą charakteryzuje przemoc psychiczna oraz fizyczna. Dziecko, żyjąc w poczuciu strachu oraz zagrożenia, często przenosi zachowania agresywne, których wyuczyło się w domu, na środowisko szkolne.
Dziecko, które ma predyspozycje genetyczne do wystąpienia ADHD, może ale nie musi zapaść na tę chorobę. Żyjąc w spokojnym, uporządkowanym świecie, jest po prostu energicznym i inteligentnym osobnikiem. Jednak, gdy dochodzą niesprzyjające warunki płynące z otoczenia, działają one na niego jak „wyzwalacze”, potęgujące wystąpienie zespołu nadpobudliwości. Mogą to być mniej lub bardziej traumatyczne sytuacje, które się pojawiają, np.:
• śmierć lub utrata bliskiej osoby, może być to również ukochane zwierzę, z którym dziecko się wychowywało,
• ciężka choroba dziecka lub kogoś z rodziny, poczucie silnego zagrożenia i brak bezpieczeństwa, związanego na przykład z utratą pracy przez któregoś z rodziców lub rozpadem ich związku,
• pojawienie się w rodzinie kolejnego dziecka,
• przeprowadzka, paradoksalnie czasami do lepszych warunków.




Autor: Marta Cygan, psycholog, zespół Akademii Zdrowego Przedszkolaka

Przedszkolowo.pl logo